Nie takie mieszkania tanie, jak je rząd maluje. Większa ilość gruntów pod zabudowę mieszkaniową wcale nie musi przyczynić się do zatrzymania wzrostu cen mieszkań. Powodem będą dodatkowe opłaty, jakie zapłaci właściciel nowo wybudowanych lokali. Resort budownictwa przygotował nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jednym z pomysłów jest automatyczne przekwalifikowanie gruntów rolnych w granicach miasta w budowlane. W ten sposób ma powstać więcej budynków mieszkalnych.
Przy dzisiejszym boomie budowlanym duże miasta borykają się ze zbyt małą ilością gruntów pod zabudowę mieszkaniową. Chociaż deweloperzy chętnie zadarliby rękawy i wybudowali nowe budynki, to brak planów zagospodarowania przestrzennego skutecznie im w tym przeszkadza. Rozwiązaniem miałaby być wspomniana nowela. Na rynku najprawdopodobniej pojawiłyby się nowe działki, których właściciele chcieliby się pozbyć jeszcze przed wprowadzeniem w życie nowej ustawy. Dlaczego? Powód jest prosty. Żeby uchronić się przed opłata planistyczną. czytaj dalej »