paź 03

Jak dbać o skórę latem

Posted by aixa in Turystyka

Każda kobieta lubi się opalać. Po to jest lato, po to jest słońce, aby opalało naszą skórę i nadawało jej piękny złocisty lub brązowy odcień. Któż tego nie lubi? Leżeć sobie na leżaku, słuchać szumu fal rozbijających się o brzeg, trzymać w ręce książkę, a w drugiej chłodzący napój lub egzotycznego drinka? Tak, lato to wspaniała pora roku, szczególnie dla tych ludzi, którzy uwielbiają wysokie temperatury, i którym niegroźne jest wielogodzinne leżakowanie i wystawianie się na działanie promieni słonecznych.

Lato, wakacje, promieni słoneczne niosą jednak za sobą pewne niebezpieczeństwo. Coraz częściej się mówi o tym, żeby uważać na szkodliwe promienie słońca i o tym, żeby przestrzegać pewnych zasad opalania się. Lekarze coraz częściej alarmują, że zachorowania na raka skóry są coraz częstsze, także w Polsce. Należy uważać na słońce, to już jest jasne, ale jak mamy z niego bezpiecznie korzystać nie musząc siedzieć ciągle w cieniu i pod parasolem?

Jest kilka zasad kąpieli słonecznej. Po pierwsze, należy przestrzegać bardzo dokładnie czasu, podczas którego przebywamy na słońcu. W upalne dni najlepiej jest przebywać na słońcu do godziny jedenastej rano, a potem dopiero wyjść około godziny trzeciej. Najgorsze promieni są bowiem od godziny jedenastej do trzeciej. Wtedy najlepiej schronić się w cieniu albo w ogóle nie wychodzić z domu. Zwłaszcza dotyczy to małych dzieci i osób starszych, które mogą zareagować w sposób nieprzewidywalny na słońce. Niech lepiej domki Pobierowo będą ich schronieniem.

Kiedy wybieramy się na plażę i opalamy się w miejscu np. Pobierowo, to pamiętajmy, że skóra nasza jest bardzo wrażliwa na promienie. Zabezpieczajmy ją zatem kremami z filtrem. Jeśli korzystamy podczas opalania z kąpieli w morzu czy jeziorze to zwracajmy szczególną uwagę, aby nasza skóra była na bieżąco smarowana kremem. Woda szybko wchłania krem, dlatego po wyjściu z wody nasmarujmy skórę ponownie. Nawet jeśli smarowaliśmy się przed wejściem do wody.

Comments are closed.